Aleksandra Marinina

Autorka poczytnych kryminałów, a wcześniej analityk moskiewskiej policji. Oczywiście bohaterką kryminałów jest kobieta-analityk moskiewskiej policji; choć to bardzo wyidealizowany obraz pracownika policji. I kobiety (mimo, że jako kobieta ma wady).

Podobno w Polsce Marininę czytają wykształciuchy. Może to i prawda. Nie jest to lektura bardzo ambitna. Ot, solidny kryminał, często z wątkami korupcyjnymi, czy związanymi ze służbami specjalnymi, albo z tajnymi badaniami (zdecydowanie te wątki są słabe), który świetnie się czyta w pociągu. A poza tym… Moskwa lat 90-tych jest o wiele bliższa Polsce, niż świat zachodnich kryminałów.

W Polsce ukazały się: "Ukradziony sen", "Gra na cudzym boisku", "Kolacja z zabójcą", "Śmierć i trochę miłości", "Złowroga pętla", "Męskie gry", "Zabójca mimo woli". Pierwsze dwa tytuły także w letniej kolekcji kryminałów Polityki, dzięki której poznałem twórczość Marininy.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License