Jorge Luis Borges "Twórca"

"Twórca" to tomik opowiadań, wierszy i szkiców Borgesa z lat 60-tych. M.in:

Jorge Luis Borges „O ścisłości w nauce”, tłum. A.Sobol-Jurczykowski:
„W owym Cesarstwie Sztuka Kartografii osiągnęła taką doskonałość, że Mapa jednej tylko Prowncji zajmowała całe Miasto, a Mapa Cesarstwa całą prowincję. Z czasem te Niezmierne Mapy okazały się juz niezadawalające i Kolegia Kartografów sporządziły Mapę Cesarstwa, która posiadała Rozmiar Cesarstwa i pokrywała się z nim w każdym Punkcie. Mniej Oddane Studiom Kartografii Następne Pokolenia doszły do wniosku, że ta obszerna Mapa jest Nieużyteczna i nie bez Bezbożności oddały ją na Pastwę Słońca i Zim. Na Pustyniach Zachodu zachowały się rozczłonkowane Ruiny Mapy.”
(Borges powołuje się na Suáreza Mirandę „Podróże rozważnych mężów”, księga czwarta, rozdz. XLV, Lérida 1658)

Jorge Luis Bores „Łukasz, XXII”:
//Poganin czy Hebrajczyk, czy po prostu człowiek,
Którego rysy zatarły się w cieniu;
I nie wydrzemy nigdy zapomnieniu
Liter imienia, które nic nie powie.

O łasce wiedział to, co wiedzieć może
Łotr pospolity, którego Judea
Na krzyż posłała. I nikt się nie dowie,
Kim bywał wcześniej. Teraz ma umierać.

I tym ostatnim zdaniem strudzony,
Usłyszał nagle, pośród szyderstw wielu,
Że ten, co obok konał, umęczony,
Bogiem był ponoć, i rzekł z wiarą ślepą:

Wspomnij mnie w chwili, kiedy będziesz wchodził
W królestwo swoje. I głos niepojęty,
Co kiedyś wszystkie istnienia osądzi,
Przyrzekł mu z krzyża, bólem owładnięty,

Królestwo wieczne. Nic już nie dodali,
Aż przyszedł koniec. Ale ta opowieść
Obraz zdarzenia upamiętnia w słowie
I dzień ów straszny, gdy obaj skonali.

O przyjaciele, toć niewinność druha
Jezusowego, ta prostota ducha,
Co mu zjednała Niebo upragnione
W męce hańbiącej, w żalu niezamierzonym,

Ona to właśnie tylekroć go pchała
W ślepy traf grzechy i krwią go zbryzgała.//

Z „Dywanu” Al.-Muktadira al.-Magrebi (wiek XII) [z Jorge Luis Borgesa „Muzeum”]:
Czterowiersz
Inni umarli, ale to wydarzyło się w przeszłości,
Która jest porą (jak wiedzą wszyscy) najbardziej sprzyjającą śmierci.
Czyż to możliwe, bym ja, poddany Yaquba Al.-Mansura,
Umierał tak jak róże i Arystoteles?

Le regret d’Héraclite [z Jorge Luis Borgesa „Muzeum”]:
Ja, który tylom byłem ludźmi, nigdy nie byłem
Tym, w której objęciach mdlała Matylda Urbach.
Gaspar Camerarius,
„Deliciae poeta rum Borussiae”, VII 16

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License