BWV 232

Msza h-moll Jana Sebastiana Bacha (numer katalogowy BWV 232 — czyli pierwsza z mszy w katalogu, jedna 'pełna msza' — od Kyrie po Agnus Dei) to swoiste podsumowanie twórczości oratoryjno-kantatowej Bacha. Tu właściwie wszystko ma wiele wymiarów. Od wyboru gatunku, mającego znaczenie symboliczne (jako najszczytniejsza forma w muzyce chrześcijańskiej), polityczne (katolikiem był ówczesny władca Saksonii i Król Polski August III, dla którego msza była przeznaczona), monumentalne (to właśnie w postaci uniwersalnej Mszy można było najbardziej liczyć na nieśmiertelność, wybijając się ponad czas i miejsce); po połączenie licznych technik kompozytorskich, od dawnych po współczesnych (synteza stylu muzycznego).

Zaczynałem tu od Gardinera i jego znakomitej realizacji. Potem doszedł zachwalany przez kolegę Karl Richter, z którego realizacji chyba tylko Msza h-moll coś dla mnie znaczy. Dołączyli Herreweghe, Harnoncourt i inni.


Wykonania:
Konrad Junghanel i zastosowanie OVPP

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License