François de Callieres „Sztuka dyplomacji”

Malutka, stara (oczywiście ja mam nową) książeczka o dyplomacji. Trochę mnie rozczarowała, choć zachowuje nieco dawnej salonowej mądrości.

Fragmenty:

Słynny ambasador, książę de Sessa, mawiał bardzo trafnie, że konfesjonałów nie wynaleziono chyba w innym celu, jak po to, by spowiadać się z grzechów kłamstwa.

Oszustwem posługuje się, kto ma ciasny umysł. Dowodzi ono, że nie ma się dość rozległych poglądów, by znaleźć środki osiągnięcia celu drogami sprawiedliwymi i rozsądnymi.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License