Aleksander Bocheński "Dzieje głupoty w Polsce"

Aleksander Bocheński napisał dla mnie jedną z najważniejszych książek o Polsce i polskiej historii. Wielki sprzeciw wobec tradycji romantycznych powstań od konfederacji barskiej po Powstanie Warszawskie (choć to ostatnie niejako w tle — rozpoczęło się ono, gdy Bocheński pracował nad swoją książką).

Wychowanie "małego Polaka" odbywa się zawsze w cieniu husarskich skrzydeł, wśród pamięci powstańców listopadowych, styczniowych, z przypomnianą 'panią barską', ze wzorem małego powstańca — dziecka w przydużym hełmie. Szokiem były dla mnie pierwsze kontakty z tymi, którzy z powstańców się śmiali — jak moja szkolna historyczka, zaśmiewająca się z niekompetencji Piotra Wysockiego i innych spiskowców.

Czym więcej jednak wczytywałem sie w historię, tym bardziej przekonywałem się, że o ile po stronie tradycji powstańczej stoją piękne zdania, wspaniała proza, wielka poezja; to rozum stoi bez wyjątku po stronie ich krytyków. Bocheński (np.) potrafi się znęcać nad historykami, którzy wciąż gdybają i popisują się stylem, zamiast argumentować. Znęcać zwykłą, konsekwentną logiką.

Ale kto czytał Bocheńskiego?

Fragmenty:

“Nie będąc więc apologetą, jest jednak król obiektywnym i krytycznym obrońcą swojej polityki zagranicznej i wewnętrznej.”

“Od tej chwili nieprzerwanie bowiem aż po Sejm Czteroletni, a potem po rok 1863, cechy istotne i niezmiennie się powtarzające tych pseudopatriotów są następujące:
1) Niezdolność do przewidywania, brak przewidywania skutków swoich pociągnięć – i niechęć do pracy etapami.
2) Skrajna naiwność i brak przewidywania reakcji poszczególnych mocarstw.
3) Nieliczenie się ze stosunkiem sił własnych do sił przeciwnika.
4) Charakterystyczna wiara w “wierność” Francji.
) Stąd idące zaniedbanie gotowania sił własnych.
6) Fatalnie wybrany moment rozprawy.
7) Na końcu apoteoza bohaterstwa wyczynów swego obozu w przeszłości i negowanie jakichkolwiek nawet najbardziej oczywistych doświadczeń, płynących ze stałego powtarzania tych samych błędów.”

“Niech młodzież myśli, jak chce – ale niech myśli. Dodaję: nie tylko młodzież.”

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License