William Szekspir "Miarka za miarkę"

Greenblatt się dziwi, czy może tylko zauważa, że Szekspir nie sięgnął po wprost narzucające się tematy o świętych męczennikach. Nie tylko nie podejmuje takich tematów, ale i świętość uważa za coś dziwnego — w 'świętość' ucieka Ryszard III by zwieść swoje przyszłe ofiary, 'święty' jest też Angelo z "Miarki za miarkę" — tylko po to, by pokazać nadmierne okrucieństwo i brak ludzkich odruchów. A właściwie nie wszystkich ludzkich odruchów… Ale tych najbardziej pozytywnych — bo pożądanie do Isabelli czuje, i wręcz Izabellę potrafi zwodzić. Wszystko jednak kończy się dobrze… no chyba by zwrócić uwagę na to, na co zwraca uwagę Greenblatt — komedia kończy się trzema małżeństwami. Mającymi małe szanse na powodzenie w życiu.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License