William Szekspir "Wiele hałasu o nic"

"Much ado about nothing". Jedna z moich ulubionych komedii Szekspira. Polubiłem ją dzięki filmowi Branagha, z Emmą Thompson — to świetny film, zabawny, lekki, znakomicie zagrany — bez udziwnień, ale też nie zrealizowany na kolanach przed Szekspirem.

Polubiłem też realizację BBC z Robertem Lindsayem i Cherie Lunghi. Nie mogłem się jednak przekonać do obrazów nawiązujących do tej komedii, podobnie jak do "opery" (a raczej wybranych scen dokomponowanych do spektaklu) Hectora Berlioza ("Beatrice et Benedic").

Co do samego dramatu, także miałem do niego pecha. Ominęła mnie wersja Barańczaka. To jedno z tych dzieł Szekspira, których dość długo szukałem, i gdzie lektura pozostaje bladym cieniem oglądanych spektakli.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License